czym dojechać do Świętoszowa 

Jak na desczu lza...

Temat: jak dojechac rowerem z zar do swietoszowa ?
balonartur napisał:

> A moze wiesz jak dojechac z Zar do Swietoszowa wylacznie
> drogami lesnymi (tzn. nie szosami) ? Jest taka mozliwosc ?

Pewnie jest, mam akurat dokladna mape, ale z tego co widze to bez kompasu i
wyznaczania azymutu sie nie obejdzie. Gra nie warta swieczki, bo jazda w jedna
strone zajmie Ci caly dzien a nadto praktycznie caly las w tej okolicy jest
sztuczne nasadzenia i bez szczegolnych punktow orientacyjnych nie mowiac juz, ze
latwo wjechac na teren poligonu co bywa tu niebezpieczne. Od Zagania szosa
jedzie sie przyjemnie - stosunkowo maly ruch i caly czas posrod drzew.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,149,24405231,24405231,jak_dojechac_rowerem_z_zar_do_swietoszowa_.html



Temat: ZAGAN 2002
Witam!

Powtarzam zapowiedz impreze "Zagan 2002", ta impreza wiosni 2002. Impreza ma
odbedzic sie w terminie 27.04.2002 - 01.05.2002 w/g planu:

sobota, 27.04.2002
Wolsztyn - Sulechów oraz Gubinek - Lubsko - Bieniów - Zagan

niedziela, 28.04.2002
Zagan - Jankowa Zaganska - Ruszów - Wegliniec - Ruszów - Gozdnica - Ruszów -
Jankowa Zaganska - Sanice - Jankowa Zaganska - Zary

poniedzalek, 29.04.2002
Zary - Bieniów - Zielona Góra (- Zielona Góra Jedrzychów) - Zielona Góra - Nowa
Sól - Kozuchów - Stypulow - Stara Kopernia - Zagan

wtorek, 30.04.2002
Zagan - Zary - Tuplice - Forst - Tuplice - Leknica - Tuplice - Zary - Zagan

sroda, 01.05.2002
Zagan - Swietoszów - Zagan - Glogów - Leszno - Wolsztyn

Dalsze szczególy oraz zmiany planu imprezy prezentujemy wkrótce.

Koszt: 120zl/dzien, 550zl calosc w PRZEDPLACIE do 24.03.2002-roku.
Dla osoby, które maja w dniu imprezy 6-16 lat, prowadzimy ulge w wysokosci o
50%.

Prosimy o przedplaty. Informujemy, ze zakup biletu w pociagu oraz wplaty od
25.03.2002 obuwiazuja doplate.

Na ta cene dostanietcie "niezwykla obsluge" - przejazd typowym pociagiem z
parowozami Ol 49 oraz Ty 3-2. Jako sklad beda jechac ciemnozielone ryflaki oraz
pruskie wagony Bi, czyli dwa epoki. W wybranych dniach dodane beda dwuosiowe
wagony towarowe. Oczywiscie odbeda sie duzo fotostopów i najazd. W pociagu sa
mejsce siedzace dla kazdego uczestnika oraz bar WARS-ika. Witamy wszystkich
milosników, które licza kazdy metr trasy, który bedziemy przejechac oraz
wszystkich "focistów".

Pewne beda zalatwione tanie i korzystne noclegi róznych rodzajach oraz dojazd
autobusem.

Pytania prosze kierowac e-mailem do mnie. Prose do mich@michael-kremmer.de
oraz najlepiej równoczesny do michael@poczta.onet.pl. Przepraszam z góry,
jezeli odpowiedz troche dluzej trwa, bo nie kazdy dzien bede w domu i moge
otrzymac maili. Podam informacje chetnie telefonicznie.

Telefony z Polski:
Roman Witkowski: 0049/40/7962547 lub (0)600/645647
Michael Kremmer: 0049/36848/40382 (tel/fax), 0049/175/5924954 lub (0)600/726176

W ciagu ustalenia imprezy informacje równiez podaje WARS-ik:
(0)601/180914 (8:00 - 21:00); e-mail: mszewc@zdik.wroc.pl

Serdecznie pozdrawiam,

MICHAEL KREMMER


Źródło: topranking.pl/1568/zagan,2002.php


Temat: ROZIAZAC WOJSKO POLSKI E C.D.

Nie jest i już. I nie pomoże tu ani skracanie do 10 czy 9 miesięcy ani
przepustki do domu na weekendy (nierealne bo jak dojechać ze Swiętoszowa do
np. Siedlec i wrócić w 2,5 dnia ?  można najwyżej pojechać z kolegami do
najbliższego miasta i tam odpocząć czytaj urąbać się)
Pobór nie jest już dłużej akceptowany nie dlatego że służba jest długa
ale dlatego że dotyka tylko niektórych. Czyli jest NIESPRAWIEDLIWY.
Jeżeli biorą najgłupszych (Mości Lelewito, nie chcesz iść do woja?  ,idz do
szkoły!!), najmniej zaradnych to służba wojskowa nie jest wcale obowiązkiem
ale rodzajem kary.


CIACH (długie)

można by to rozwinąć w osobną dyskusję nt. tego co faktycznie za taką kasę i w
takich warunkach można zrobic. wyobraźmy sobie proponowaną redukcję - 2 korpusy
armijne: jeden szybkiego reagowania, z kawalerią powietrzną, brygadami
desantowo-szturmowa i górską, drugi z dwiema cięzkimi, po ok. 20kludzi
dywizjami (na łukaszenkę). razem jakieś 75kludzi: zawodowcy + kontraktowi
poniżej kaloryfera porządnie wyszkoleni i dozbrojeni. do tego trochę odchudzone
wlop i marwoj (circa 35k). osobną sprawa jest obrona terytorialna. z powodów, o
których pisałes, klasyczny pobór nalezy czymś zastąpić. ze wzgledu na inne
zadania nalezy zmienic również system szkolenia. potencjalych partyzantów,
czy "trochę wiecej niż rekrutów" do działań opóźniających da się IMO wyszkolić,
jeżeli będą w jednostkach np. tylko w weekendy - spore oszczedności i nie muszą
przerywać pracy (oczywiście ci co ją mają). jeżeli system będzie "bardzo"
terytorialny (np. kompania w gminie, albo batalion w powiecie) to mogą nawet
wracać do domów na wieczór. mam dwa pomysły, jak obejśc klasyczny pobór:
bierzemy tylko ochotników (sądzę, że w większości gmin zbierze się chciaż
kompania takich świrów, bezrobotnych czy chcących przeżyć taką przygodę) i
szkolenia trwa np. 52 tygodnie. drugi model: pobór (ale połączony np. z
losowaniem rekrutów) i pechowcy zaliczają wojsko, aż nie osiągną minimum
programowego (w trakcie jakiś sprawdzianów - im szybciej ktoś chce miec wolne
weekendy tym bardziej się przykłada). ten system daje np. 8
dywizji "partyzantów" potrafiących tyle, co normalny szwej po szkółce. kadra
tych ot to jakieś 25kludzi. razem 135k zawodowców i kontraktowych i IMO znaczne
oszczedności.
pozdr
mellon_y


Źródło: topranking.pl/1582/roziazac,wojsko,polski,e,c,d.php


Temat: jak dojechac do Swietoszowa z Wroclawia/Zielonej G
jak dojechac do Swietoszowa z Wroclawia/Zielonej G
Chodzi mi o komunikacje publiczna: autobusy, pociagi ? Czy komunikacja
publiczna jest sprawna w niedziele i swieta i czy czesto kursuje? Ile to
ewentualnie trwa? Dziekuje. Pozdrawiam.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,15718,19521793,19521793,jak_dojechac_do_Swietoszowa_z_Wroclawia_Zielonej_G.html


Temat: jak dojechac rowerem z zar do swietoszowa ?
jak dojechac rowerem z zar do swietoszowa ?
Jak dojechac rowerem z Zar do Swietoszowa ? Czy ktos moze opisac trase ? Z
gory dziekuje.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,149,24405231,24405231,jak_dojechac_rowerem_z_zar_do_swietoszowa_.html


Temat: jak dojechac rowerem z zar do swietoszowa ?
dzieki za informacje. A moze wiesz jak dojechac z Zar do Swietoszowa wylacznie
drogami lesnymi (tzn. nie szosami) ? Jest taka mozliwosc ? Z gory dziekuje.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,149,24405231,24405231,jak_dojechac_rowerem_z_zar_do_swietoszowa_.html


Temat: Zlomiarze i weglokrady - bylo: Re: [rel] Nowa Iwiczna - Gliwice...
Dnia Wed, 22 Oct 2003 00:00:47 +0200, "Tadeusz Domagalski"
<tadeu@klub.chip.plnapisał(a):


Zauważ, że dostep do tych linii jest najczęsciej bardzo utrudniony.
Albo dlatego, że biegną daleko od siedlisk ludzkich, w puszczy, itp.
albo dlatego, że przez spory okres czasu leżały w pilnie strzeżonym
pasie przygranicznym, gdzie nawet miejscowi nie mogli zbytnio
pochodzić po okolicy, a co dopiero ukraśc coś na skalę większą
niz butelka wódki. A teraz po 30 latach zarastania potrzebny byłby
do czegos takiego zapewnie ciężki sprzęt, czego, na szczęście,
okoliczna nie najbogatsza ludnośc nie ma. Na razie...


To dlaczego ukradziono tory do jednostki wojskowej w Świętoszowie
(linia Żagań - Zebrzydowa?) To dlaczego linia Międzychód - Zbąszyń
biegnąca przez środek borów jest cała, a Krosno - Lubsko nie? Czemu
"nieprzygraniczna" linia Ostrołęka - Wielbark jest cała?


Porównujesz najuboższe, o największym bezrobociu woj. Lubuskie z


Niecierpię manipulacji faktami. Najuboższe jest Lubelskie o którym
było tu dużo mówione. To będzie najbiedniejszy region przyszłej UE.
Przed Lubuskim jest jeszcze napewno Warmińsko-Mazurskie. W obu jak
wykazywałem tory nie giną na potęgę.


w miarę bogatą Wielkopolską. Wydaje mi się, że w ten sposób
właśnie potwierdzasz, że to bieda i chęć przeżycia pchaja ludzi
do aktów wandalizmu a nie stosunek do mienia "naszego",
"niemieckiego", czy innego.


Nie zgadzam się. Czytałeś o porąbaniu dachu? Bieda w Lubelskiem jest
WIĘKSZA aniżeli w Lubuskiem. I to BEZ doliczania potężnego, ukrytego
bezrobocia na wsi. W Lubuskiem jest ono w dużej mierze ujawnione -
byli pracownicy PGR są bezrobotni. Zaś na przeludnionej wsi na
Lubelszczyźnie nie, bo pracują na 5 hektarach ojca. Ot, statystyka.
Dlaczego Wielkopolskie i Lubuskie? Bo dzieli je przysłowiowa miedza a
nie 300 km. I dzieli historia.


Twoja "polityczna" teoria nie trzyma sie kupy. Zmasowane kradzieże
mienia kolejowego to domena ostatnich lat. Właśnie tych lat,


Owszem. Wcześniej delikwenta likwidowano. Wcześniej był ruch na tych
liniach i je na bieżąco naprawiano. Masz dane na temat dewastacji
szlaków i obiektów w latach 80-tych? Ja ich nie mam, Ty też nie.
Dlaczego teraz się kradnie i to tam gdzie się kradnie? Dlatego, że
słaba struktura społeczna tego nie trzyma. W Lubelskiem nie uległa
dezintegracji i się wszystko trzyma. Słyszałeś o jakieś kradzieży
torów w Małopolskim? Przeludnionym Podkarpackim? Ja nie. Z Rzeszowa do
Ocic dojedziesz.


w których dorosło moje pokolenie, całkowicie zintegrowane
z ziemiami na których mieszka. To pokolenie polskich Dolnoślązaków
tak samo mieszka "u siebie" jak każdy inny Polak w głębi Polski.


Niekoniecznie. To, że uważasz się za Dolnoślązaka, to nie znaczy, że
wszyscy Twoi koledzy się takimi uznają. Niekoniecznie też Twój ojciec
czuje się Dolnoślązakiem. Do czego zmierzam - różnice MOGĄ występować
nawet pomiędzy pokoleniami w tej samej rodzinie. Poza tym, to nie jest
tak "hop Zdziś" i już jestem Dolnoślązakiem. To są pokolenia. Proces
spowolniony przez socjalizm. Odpowiesz teraz z ręką na sercu kim się
czułeś w 1983 (zależy ile wówczas miałeś lat)?


Pech chce, że w tych dobrze rozwiniętych komunikacyjnie rejonach
dostęp do całej masy pozamykanych linii kolejowych jest łatwy.
Taki kawałek toru biegnący dosłownie za miedzą bardziej kusi
niż tor biegnący daleko, wśród dziczy, skąd nie ma jak wywieść
"zdobyczy".


Oj, nie wiem. Linia Hajnówka - Białowieża biegnie wzdłuż drogi
podobnie, jak robi to Krosno - Lubsko. A do Lubsko - Tuplice dojazd
oceniłbym nawet na gorszy.


Tory po prostu giną tam, gdzie mieszkają biedni ludzie i jest
łatwy dostęp do "bezpańskich" w ich mniemaniu dóbr.


Kolejny raz mówię nie. Najbiedniejsi ludzie w Polsce mieszkają w Woj.
Lubelskim. I o swoje dbają. Zapraszam do polemiki.

Pozdrawiam
Alek 'Alekloco' Kurstak
Polska dla rowerów i pociągów!

Wpierw "usunto-" pamietaj wyrzucic... A potem:
olek[at]rower[dot]com.


Źródło: topranking.pl/1569/zlomiarze,i,weglokrady,bylo,re,rel,nowa,iwiczna.php


Temat: Impreza "Zagan 2002"
Witam wszystkich grupowiczów!

Polecam impreze "Zagan 2002", ta impreza wiosni 2002. Podam te na dzien
diszajszy znane szczególy tej imprezy. Impreza ma odbedzic sie w terminie
27.04.2002 - 01.05.2002 w/g planu:

sobota, 27.04.2002
Wolsztyn - Sulechów - Gubin - Guben - Gubinek - Lubsko - Bieniów - Zagan

niedziela, 28.04.2002
Zagan - Jankowa Zaganska - Ruszów - Wegliniec - Ruszów - Gozdnica - Ruszów -
Jankowa Zaganska - Sanice - Jankowa Zaganska - Zary

poniedzalek, 29.04.2002
Zary - Bieniów - Zielona Góra - Zielona Góra Jedrzychów - Zielona Góra - Nowa
Sól - Kozuchów - Stypulow - Stara Kopernia - Zagan

wtorek, 30.04.2002
Zagan - Zary - Tuplice - Forst - Tuplice - Leknica - Tuplice - Zary - Zagan

sroda, 01.05.2002
Zagan - Swietoszów - Zagan - Glogów - Krzepielów albo Leszno - Wolsztyn

Pewnosc przejazdu na wszystkich trasach jest w ciagu ustalenia, ale na "dobra
droge". Gdzie trzeba, teraz oczyscimy. Jednoczesnie informujemy, ze plan
imprezy moze ulec niewielkich zmian, równiez z wzgledu na wynniki uzgodnenia z
DB Netz AG. Szczególy prezentujemy wkrótce.

Koszt: 120zl/dzien, 550zl calosc w PRZEDPLACIE do 22.03.2002-roku.

Prosimy o przedplaty. Informujemy, ze nakup biletu oraz wplaty od 23.03.2002
lub w pociagu obuwiazuja doplate w wysokosci o 40zl/dzien.

Na ta cene dostanietcie "niezwykla obsluge" - przejazd typowym pociagiem
parowym zestawiono bedzie z ciemnozielonymi ryflakami lub/oraz wagonami Bi,
które ciagniete beda przez Ty 3 i Ol 49. W wybranych dniach beda rózne
zestawenia skladu sie pojawic, równiez towarowo-osobowe. Oczywiscie duzo
fotostopów, minimalnie 100 mejsc siedzacych dla uczestników (sluzbowe
odliczone) w pociagu i bar WARS-ika. W towarowych skladów oczywiscie sa mniej z
tych siedzacych, ale to jest wynnik zyczenia "focistów", które wpelnimy.
Równiez liczymy na uczestniki, które licza kazdy metr trasy, który bedziemy
przejechac.

Pewne beda zalatwione tanie i korzystne noclegi w róznych rozdajach - jakosc i
cena tego na zyczenie uczestnika - oraz dojazd autobusem.

Pytania prosze na razie kierowac e-mailem do mnie. Prose do michael@michael-
kremmer.de oraz jako copy do michael@poczta.onet.pl. W Polsce jestem
dostepny tylko drugym adresem. Niestety. Poza tym telefonicznie.

Telefony z Polski: Roman Witkowski: 0049/40/7962547 lub (0)600/645647
Michael Kremmer: 0049/36848/40382 (tel/fax), 0049/175/5924954 lub (0)600/726176

W ciagu ustalenia imprezy informacje równiez podaje WARS-ik:
(0)601/180914 (8:00 - 21:00); e-mail: mszewc@zdik.wroc.pl

Serdecznie pozdrowenia,

MICHAEL KREMMER


Źródło: topranking.pl/1570/impreza,zagan,2002.php


Temat: ROZIAZAC WOJSKO POLSKI E C.D.

lelew@poczta.onet.pl napisał(a):


Wojsko nalezy rozwiazac.
(.....)
Jak utrzymywac wojsko, to na odpowiednim poziomie. Na taki na nie stac. W
zwiazku z tym, ze nie mozna zastosowac polsrodkow nalezy srodki przeznaczyc na
wazniejsze cele.

Czlowiek musi miec motywacje do walki. Teraz jej nie ma.


Właściwie to nie jest odpowiedz na post lelewity tylko takie luzne
rozwazania (skoro mimo soboty tylu wzięło się za pisanie to ja też :))  

Ten głos młodego socjalisty, nawet pomimo hmm... powiedzmy naiwnych
argumentów pokazuje jeden kluczowy fakt - służba wojskowa w formie poboru
nie jest już akceptowana.
Nie jest i już. I nie pomoże tu ani skracanie do 10 czy 9 miesięcy ani
przepustki do domu na weekendy (nierealne bo jak dojechać ze Swiętoszowa do
np. Siedlec i wrócić w 2,5 dnia ?  można najwyżej pojechać z kolegami do
najbliższego miasta i tam odpocząć czytaj urąbać się)
Pobór nie jest już dłużej akceptowany nie dlatego że służba jest długa
ale dlatego że dotyka tylko niektórych. Czyli jest NIESPRAWIEDLIWY.
Jeżeli biorą najgłupszych (Mości Lelewito, nie chcesz iść do woja?  ,idz do
szkoły!!), najmniej zaradnych to służba wojskowa nie jest wcale obowiązkiem
ale rodzajem kary.
Wszyscy to od dawna wiedzą, niestety nikt nic nie robi by to zmienić.
Jeżeli zakłada  się  zachowanie poboru w obecnej formie, to
przy redukcji armii sytuacja będzie się tylko pogarszać bo będą brać
jeszcze mniej ludzi (czyli już zupełnych matołów :))
A jakie za kilka lat będziemy mieli rezerwy, lepiej nie myśleć....

Druga sprawa to forma służby wojskowej czyli 12 miesiecy ze szczotką w
ręce i codzienne ćwiczenia w zmywaniu i zamiataniu podłogi.
Tak jest w wiekszości jednostek. "Kawaleria powietrzna" i "desant"
niewiele tu zmieniają. Dlatego też nie można zwalczyć fali bo po co służyć
regulaminowo jeżeli można zapieprzać sześć miesięcy a drugie sześć leżeć
do góry brzuchem poganiając innych?

Wojsko w sondażach ma od zawsze wysokie notowania.
Tyle tylko że nikt nie zadaje pytania czy nasze wojsko jest w stanie
obronić kraj w razie ataku rzeczywistego przeciwnika.
Gdyby ktoś zadał takie pytanie to 99% odpowiedziałoby NIE.
Tak samo myśli lelewita, tak samo myślę ja i jak sądzę wszyscy na tej
liście. Gorzej, tak samo myślą wojskowi i nasi politycy (tfu, a miałem
nie używać brzydkich wyrazów)
Czyli żyjemy w świecie fikcji i to jest prawdziwa tragedia...

Ja to zmienić?
Jeżeli odrzucić idiotyczne pomysły (wybacz Mości lelewito ;)) to zostają
dwa wyjścia - armia zawodowa albo powszechna armia obywatelska (nie tylko
w OT)
Ja nie rozumiem dlaczego tak wielu krytykuje pomysły Komorowskiego.
Trzeba mu przyznać że jako pierwszy przedstawił konkretny, rzetelny
plan (inna sprawa czy można go zrealizować, ja twierdzę że nie, nie ma już
na to czasu). Plan zakładający wiele niezbędnych posunięć takich jak
stworzenie zawodowego korpusu podoficerów, reforma batalionów przy
zmniejszeniu liczby brygad, wysłanie na emeryturę tysięcy wyższych
oficerów, redukcja biurokratycznego garbu w postaci zbędnych szkół,
ośrodków sportowych, orkiestr dętych i dmuchanych, wycofanie (nie
złomowanie!!!) starszego sprzetu  itp.
Wprawdzie plan ten nie zakłada armii zawodowej ale sądzę że w rzeczywistości
do niej prowadzi.Jeżeli rzeczywiście chcemy mieć podoficerów
zawodowych i kontraktowych to musimy im zapłacić. Okaże się więc bardzo
szybko że nie wystarczy na to pieniędzy. To zmniejszy się wtedy liczbę
brygad z planowanych 18 do np. 10. A wtedy się okaże że właściwie można mieć
armię zawodową. Czyli zwolennicy armii zawodowej, popierajcie
Komorowskiego a nie krytykujcie go!!!  ;))
Pomysły sprzętowe.  
Wcale nie myśle że np. forsując samolot F16 czy niemiecki sprzęt pancerny
kieruje się jakimiś względami osobistymi, korzyściami dla siebie czy dla
swojej partii. On rzeczywiście uważa że jedyne wyjście to jak najgłębsze
wejście do struktur NATO, sprzętowo i mentalnościowo, przejęcie jak
największej liczby ichnich procedur, bez znaczenia czy są one lepsze czy
gorsze od obecnie stosowanych. To samo jest z wyposażeniem.Jeżeli o potędze
lotniczej NATO decydują Stany Zjednoczone to logiczne jest że powinien
być wybrany samolot amerykański. Jeżeli wszyscy w Europie wybierają Leoparda
to my też powinniśmy. Czyż to nie proste?
I dlatego przetarg się odbędzie, wygra F16, zaliczka zostanie wpłacona
jeszcze przed wyborami tak aby uniemożliwić wycofanie sie z JUŻ PODJĘTEJ
decyzji. To samo będzie z czołgiem. Jest rzeczą oczywistą że leopardyzacji
T-72 nie będzie, wie to sam Komorowski bo w zeszłym miesiącu podczas
wizyty na Ukrainie rozmawiał na temat wspólnej modernizacji sprzętu
pancernego (chyba że oni też wytwarzają Rh120). Chodzi o znalezienie
pretekstu aby przepchnąć Leoparda, potem wstrzyma się Loarę (już teraz
prominentni przedstawiciele MON-u publicznie twierdzą że Loara jest
przestarzała), potem przyjdzie czas na Chrobrego/Reginę (przecież Niemcy
mają lepszą haubicę i do tego na podwoziu leopardopodobnym).
Trzeba przyznać że facet jest konsekwentny, postawił sobie określony cel
i go realizuje, nie oglądając się na nic.
Wie że ma mało czasu i dlatego się spieszy. Ale komuchy i tak wszystko
zrobią po swojemu, gdy dojdą do władzy...

I wtedy lelewita zobaczy jakie skutki dla niego i dla kraju będzie
miało przeznaczenie dodatkowych środkow na takie niezwykle ważne cele
jak kasy chorych, zwiększone zasiłki dla bezrobotnych, dopłaty do środków
aktykoncepcyjnych itp. A wojska nie rozwiążą, to przecież ich elektorat.

Komarek


Źródło: topranking.pl/1582/roziazac,wojsko,polski,e,c,d.php