czym zlikwidować bluszcz 

Jak na desczu lza...

Temat: Bluszcz na ścianie sąsiada-może rosnąć?
" />Mam problem, moj sąsiad ma swój dom w granicy z moją działką, a ja przy murze sąsiada posadziłam bluszcz. Teraz on straszy mnie, że mam ten bluszcz zlikwidować bo on nie chce by pioł się po jego ścianie. Błagam pomocy czy znacie jakiś przepis, w którym mowa o tym, że mogę ten bluszcz posadzić przy jego ścianie? elza
Źródło: forumogrodnicze.info/viewtopic.php?t=28779



Temat: Jakie pnącza posadzić?
" />Witam,
- jakie pnącze najlepiej posadzić na zewnątrz tarasu po stronie północnej? Rano delikatnie prześwituje tam słońce. Od czterech lat mam tam wiciokrzew pomorski (żółtawy), ale nigdy mi się nie podobał, słabo rósł, a w ostatnim roku nie miał ani jednego kwiatka. Chcę go zlikwidować.

- co posadzić na ścianie północnej, gdzie słońce nigdy nie dochodzi? Wiem, że bluszcz się sprawdzi, ale czy jest coś jeszcze? Na pnącze kwitnące chyba nie mam co liczyć?

- i jeszcze jedno: pod ścianą od strony zachodniej, dobrze nasłonecznionej, chciałabym posadzić pnącze kwitnące obficie całe lato ( nie chcę klematisów). Tu może być nawet coś jednorocznego, zależy mi na obfitości kwiatów i liści.

Pozdrawiam serdecznie
Megi
Źródło: forumogrodnicze.info/viewtopic.php?t=33353


Temat: Lekarz w Pruszkowie leczenie kaszlu ...
Moje dziecko kaszle... Każdy ma jakis sposób. Może i Wy poradzicie. Wypróbowałam już (i nie działa):

-Syropy z kodeiną, pochodnymi amfetaminy (tussipect), z dziewanną, sosną, bluszczem, sruszczem i pluszczem
-Modlitwa. Do Najświętszej Panienki albo świętych (propozycja cioci, na razie nieskuteczna, ale ciocia działa w tej dziedzinie)
-Pastylki na kaszel. Do ssania. Cukierki ślazowe. Zanim wyleczą kaszel, na bank popsują zęby.
-Smarowanie klatki piersiowej spirytusem, wódką, amolem, kamforą, maścią tygrysią, olejkiem herbacianym, olejkiem ichtiolowym, olejkiem sosnowym.
-Kompres na klatkę ze spirytusu, owinąć szalikiem, na to piżama. Nie było mowy o kleju Kropelka, inaczej szalik zsuwa się po 10 minutach wiercenia się mojego dziecka.
-Bańki. Bańki w punktach akupunkturowych. Bańki na plecach. Na piersi. Bańki co dwa dni. Bańki wyleżeć w cieple. (dziecko wygląda jak gepard, całe w cętki od tych cholernych baniek).
-Aromaterapia.
-Nawilżanie powietrza. Może być mokrym ręcznikiem na kaloryferze. Ręcznik zgnił. Fu. Kupić nawilżacz.
-To alergia na pyłki brzozy. Wyprowadzić się daleko od brzozy.
-To alergia na kota. Zlikwidować kota.
-To alergia na kurz. Zlikwidować kurz.
-To nerwowe. Mówić, żeby nie kasłała, dawać środki uspokajające.
-Niech zrobi rentgen płuc, wymaz z gardła, badanie krwi, badanie moczu.
-Niech pije oliwę z oliwek, to nawilży gardło.
-Rozgnieść czosnek, do skarpety i przy twarzy na noc mu położyć.
-Niech pije wodę. To nawilża.
-Niech nie pije wody, to wysusza.
-Broń Boże gazowana woda, nawet lekko.gazowana.
-Ona chce zwrócić na siebie uwagę. Nie zwracać uwagi.
-Niech leży w łóżku.
-Niech żyje normalnie, a zapomni o kaszlu.
-Niech wychodzi na dwór.
-Niech siedzi w domu.
-Sauna parowa
-Grota solna
-Gorąca kąpiel.
-Inhalacje.
-Sracje.

Ktoś może coś jeszcze dodać?
Źródło: forum-pruszkow.pl/viewtopic.php?t=14


Temat: [Risus] Dr. Horrible's Sing-Along Blog 1,111...: Proteges
" />Postać

Brudno Marconi
Wygląd: Chudy wysoki brunet o brązowych oczach ubrany zawsze w ciemno brązowy garnitur (dwurzędowy) dwubarwne lakierki (biało-brązowe), kremową koszule i brązowy krawat. Na głowie nosi brązowy kapelusz ala Al Capone. Nigdy nie rozstaje się ze swoim nożem (sprężynowiec o zakrzywionym ostrzu długości ok. 12cm -potrafi go zatruć), który nosi na szelkach pod marynarką. Zwykle nie nosi innej broni.
Historia/zachowanie: W trakcie prawniczych studiów odkrył swoje nadprzyrodzone zdolności. Korzystając z nich zaczął bronić uciemiężonych mieszkańców uniwersyteckiego miasteczka. Znany jako Zielony Mściciel - nawet miał odpowiedni struj z lateksu
Niestety w połowie studiów zmarł jego ojciec - bardzo to przeżył. Mamma nakłoniła go do przerwania studiów i powrotu do domu. Tam namówiła go na przejęcie interesu po ojcu. Nagle odkrył, że świat jest zły i wszyscy dybią na jego niczego nie winną rodzinę i świętą Mammę (nie zauważa zła w postępowaniu rodziny - wszystko potrafi sobie wytłumaczyć - zresztą, co powie Mamma jest święte).

Klisze:
Idealista: 3 (Świat jest piękny, dobry i czysty; Rodzina, Honor, Religia, Italia są najważniejsze - w tej kolejności); prawnik 1; szef mafii: 3; upadły bohater: 3*(bluszcz - zatruwa dotykiem, jest odporny na wszelkie trucizny, może pobierać energie życiową z wody i światła, rosną mu małe listki, które systematycznie wyrywa, skóra się łuszczy jak kora i ma lekko ziemistą barwę, boi się ognia!).
* - k10.
Haki:
Mamma (Mamma jest święta, co powie Mamma jest święte, Mamma ma zawsze racje; Nie teraz Mamusiu - dzwoni, co godzinę...); Bracia debile (dwa brutalne typki - Lucio i Tony - co to wszystkim pantofelki betonowe szykują - trzeba im zawsze trzy razy wyjaśniać i tak nie wiadomo czy zrozumieją i nie zlikwidują kogoś przypadkiem); Strach przed ogniem i dziwaczny wygląd (patrz super moc).
Arcywróg: Olga Pattatiewna - super bohater - Superpieleginiarka - ściga Bruna jako mutanta i w ogóle zło, które trzeba wytępić - wymyśliła szczepionkę na bluszcz ale potrzebuje surowicy - krwii Bruna.
Źródło: autorskie.wieza.org/viewtopic.php?t=843